|
Nasze bzdurzenia
|
|
|
Ciekawa zbieżność dat [Hebi] Ciekawym się stało... 17 IX 70 lat temu ziemie wschonie II Rzeczypospolitej najechała zdradziecko armia sowiecka. 17 IX 2009 r. Ameryka zagrała nam na nosie by przypodobać się Rosji. Na dodatek w swej obłudzie dali nam na otarcie łez kolejne obietnice uczestnictwa w nowym systemie obrony antyrakietowej. Jak można na to dawać się nabrać. Od 70 lat te same czcze obietnice i puste obietnice. A my wciąż się podkładamy! Dla jakich interesów giną nasi w Afganistanie? Jakie intratne kontrakty zdobyliśmy nadstawiając głowy za amerykanów w Iraku? Jeśli pojawią już się w Polsce amerykańskie bazy będą one nie tylko ekterytorialne (oddamy im tą ziemię) ale zapewne będziemy jeszcze do nich dokładać i łożyć na utrzymanie całej gromady amerykańskich żołdaków i ich rodzin. Nie proponuję żeby obrazić się na cały świat jak to uskutecznia kolonarichia, ale nie musimy amerykanom lizać podsuniętych pod twarz butów i uśmiechać się przy tym słodko. Tak jak pisałem wcześniej... ich kraj wzbogacił się na grabieży, tak jak i Rosja. A poza tym nie wnoszą nic do świata poza fermentem i głupotą, bo inaczej nie można określić ich "kultury". na razie:(0) A kiedy myślisz że jest już naprawdę źle... spoglądasz wokół [Hebi]
Dzisiejsza notka wypłynęła z potrzeby wyrażenia się, oczyszczenia. Czuję się naprawdę fatalnie i muszę wyrzucić z siebie co mi leży na duszy. Czuję się tragicznie i nie mam tu na myśli zdrowie, ale samopoczucie. Targają mną przeciwne emocje. Z jednej strony mroczne myśli kierują mnie ku zgubie, która byłaby jednocześnie ulgą, wyzwoleniem. Z drugiej jednak strony jestem związany ze zbyt dużą ilością ludzi (nawet jedna wystarczyłaby do tego "za dużo") na których mi zależy i wiem że nie chcę ich skrzywdzić, ściągnąć na nich kłopot. na razie:(0) Wojny sieciowe [Hebi]
Czytając wczorajsze i dzisiejsze doniesienia prasowe czuje się oddech nowych czasów. Żyjemy teraz w erze informacji. To informacja, jej przekazywanie i obróbka stanowi surowiec na którym opiera się nasza cywilizacja. Konflikty przenoszą się powoli z postaci konfliktów zbrojnych w konflikty informacyjne. A polem walki jest nowe medium, dominujące w XXI w. Internet! na razie:(0) Wiarygodność wiadomości [Hebi]
Ostatnio zastanawiam się nad jednym tematem. W prasie, TV pojawiają się doniesienia o używaniu przez zagraniczne media błędnego sformułowania "polskie obozy koncentracyjne" w odniesieniu do hitlerowskich obozów zagłady na terenie Polski. Ostatnio znalazłem też informację o rosyjskiej publikacji oczerniającej polską historię. Autorka udowadniała że to Polska przedwojenna była katem i sprawcą czystek etnicznych i wysiedleń (zwłaszcza na przygranicznych terenach wschodnich), a także najeźdźcą tychże terenów po sowieckiej stronie. na razie:(0) [Hebi] Kryzys... Co dziś na tapecie? Kryzys, a raczej jego widmo. Wkurzają mnie ci ludzie którzy całym stadem wspólnie meczą że jest kryzys. No i przez nich się staje. Jak się w kółko o czymś mówi, to w końcu uznaje się to za prawdę. Rząd robi co może. Nagłaśnia dobre wyniki naszego kraju względem innych krajów w Europie, stara się nie używać słowa na K, a co robi nasz khe, khe, prezydent? Gromi rząd że nie zajmuje się kryzysem. Zupełnie jakby przy ewakuacji budnuku przy zagrożeniu bombowym wszystko przebiegało składnie i bez paniki, ale nagle wyskakuje mały człowieczek i krzyczy: "co tak wolno? w końcu gdzieć tu jest bomba! Wszyscy uciekać!" i potem uśmiecha się pośród tratujących się ludzi że zrobił co mógł by im pomóc. Przecież reszta sobie nie radziła, a tak może budynek szybiej opustoszeje. I jak tu przejść przez ten czas w miarę spokojnie, kiedy co chwila jakiś cymbał chce by zwrócono do niego mikrofony, bo mówi o kłopotach z kryzysem. I wychodzi małostkowość. "Nie ważne co się dzieje, byle by mówiono o mnie." na razie:(0)
|
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||